6 Typów kobiet z którymi się nie umawiać!

 

Umawiasz się z dziewczyną, jak zwykle, czy jednak zadajesz sobie pytanie, czy umawiam się z właściwą osobą? Dzisiaj 6 typów kobiet, których powinieneś unikać, jeśli jesteś samotnym mężczyzną.

Ten wpis może parę osób lekko oburzyć, więc zanim wzrośnie w Tobie złość kilka wyjaśnień:

  • Ten mini poradnik jest rezultatem ponad rocznej obecności na YouTube, która owocowała setkami konwersacji mailowych i pracy mentoringowej z mężczyznami, którzy popełnili z reguły kilka podstawowych błędów w trakcie dobierania sobie drugiej połówki i albo zostali na lodzie z kasą, albo z własnymi emocjami.
  • Pierwsze wrażenie, a na tym się skupiamy w tym materiale, może być chybione – Ty źle zinterpretujesz, albo ona się wygłupi – więc daj sobie to ziarenko wątpliwości, że możesz się co do niej na początku mylić lub po prostu dana osoba zmieni się po czasie.
  • To prosty poradnik, a ja jestem stosunkowo prostym mężczyzną lubiącym długie i lojalne związki, więc moją główną rekomendacją będzie stabilność, przewidywalność i takie nudne cechy, które dla każdego żigolaka, randkowicza czy tinderowica będą obce.

Pierwszy czerwony sygnał, osobowości, której jak ognia powinieneś unikać to:

1. Głupia dziewczyna.

Ok, zanim zaprotestujesz, zidentyfikujemy sobie z kim mamy do czynienia. Po pierwsze głupia dziewczyna nie jest tym samym co poczciwa dziewczyna. Poczciwa dziewczyna może i nie będzie specjalnie zainteresowana intelektualnymi rozrywkami, ale nie braknie jej sprytu, taktu, skromności, samoświadomości, wiedzy o tym skąd się wywodzi i co potrafi. Głupia dziewczyna to takie supercombo, które czasem się przytrafi, na które trzeba uważać, bo stracisz przy niej czas, a ona i tak kopnie Cię w tyłek.

Nie ważne jak śliczna jest, jeśli spełnia większość poniższych cech – uciekaj:

  • Gadatliwość – ciągle potrafi o czymś nawijać, nie ważne, jaki to moment – będzie gadać bez końca, w szczególności o sobie, swoich doświadczeniach i wygłaszać swoje opinie na dostrzeżone aktywności. Gadatliwość charakteryzuje bardzo przyjemna forma, z reguły temat jest tu i teraz, nigdy nie będzie to abstrakcyjne rozważanie. Gaduła też nie będzie zainteresowana Twoim zdaniem.
  • Wysokie mniemanie o sobie – księżniczka, której ktoś za młodu wmówił, że może być w dorosłym życiu tym, kim zechce i kiedy po studiach ledwo, ale to ledwo załapie się na junior marketingowca w dużym corpo, to jakby pana boga za nogi złapała. Nie znosi krytyki, łatwo się uraża drobnostkami, ma wysokie oczekiwania, oferując bardzo mało w zamian. Dla przykładu potrafi postawić swojemu przyszłemu mężowi listę żelaznych wymogów, jeśli jednak ten mąż zobaczy, co ona ma do zaoferowania, to nie ważne jak jest śliczna, oprócz tego będzie pustka.
  • Gardzenie innymi – bardzo dobrze to widać podczas randki jak odnosi się ona do osób, które przynajmniej z pierwszego rzutu są usytuowane zawodowo niżej niż ona, np: do kelnerów, sprzątaczek, kucharzy czy ludzi wykonujących często bardzo prostą pracę. Poczucie wyższości świadczy z reguły o tym, że mamy do czynienia z po prostu głupią dziewczyną, która szuka wartości w poniżaniu innych. To jest oczywiście związane z poprzednim puntem – wysokim mniemaniu o sobie.
  • Skupienie na samym sobie i swoim interesie – jeśli w kółko słyszysz: ja kupiłam, ja zrobiłam, ja widziałam, ja byłam, nawet jeśli powiedziałeś coś na temat swojej ostatniej rozmowy ze swoim szefem – to wiedz, że jest to poważny sygnał osoby skupionej tylko na sobie. Oczywiście jest to maniera, która dotyczy naprawdę wielu osób, z jakiegoś powodu ciężko nam interesować się losami innych, ale gwarantuję Ci, jeśli rzucisz czymś od siebie np. “Byłem na rowerze nad jeziorem” i w odpowiedzi zamiast “No i jak było?” albo “Lubisz jeździć na rowerze?” usłyszysz: “No a ja byłam nad jeziorem ostatni raz rok temu, takie duże było i…” to mamy bardzo poważny sygnał osoby skupionej na sobie.
    Skupienie na sobie jest jedną z chorób, które bardzo ciężko zaleczyć, w przypadku związków ten trend ja, ja, ja od strony kobiety kończy się czasem tym, że po 10 lat małżeństwa facet puszczany jest w przysłowiowo w samych portkach, mimo że to on kupił mieszkanie, wyremontował, to ona ciągnęła to pod siebie, formalnie, umowami. Zaczyna się od niewinnego bredzenia o sobie i tylko sobie, a kończy się na byciu pępkiem wszechświata.
  • Wrogość do zewnętrznego świata – głupie kobiety, ale i w ogóle nieogarnięci ludzie, będą odczuwali wrogość do każdego spoza ich “bańki”. Każdy jest wrogiem i może być obiektem do obgadania. Ta cecha bardzo ładnie łączy się z gadatliwością i skupieniem na samym sobie. To taki trójkąt ofiary. Na jednym rogu jest “JA JA JA” na kolejnym “DOŚWIADCZYŁAM TEGO ZŁEGO” i na trzecim rogu “OD TEJ JĘDZY, DO KTÓREJ JUŻ SIĘ W PRACY NIE ODZYWAM”
  • Brak zainteresowań – brak jakichkolwiek zainteresowań, nawet tych drobnych, nawet tych błahych, rzeczy, które lubi robić. Wiem, że teraz mogę zadziałać jak płachta na byka dla wielu, ale jeśli na swoim CV w zainteresowaniach piszesz fotografia, podróże i jazda na rowerze, to jest to czerwony sygnał. Bo najczęściej to oznacza, że lubisz oglądać ładne zdjęcia, jeździć na wakacje do Turcji, Grecji czy Egiptu i jeździć po okolicy na rowerze od czasu do czasu. No super pasje. Oczywiście są fotografowie amatorzy czy podróżnicy, którzy lubią czasem sobie na własną rękę coś zorganizować. Ale dość o tych dwóch, bardzo stereotypowych w cudzysłowie hobby. Brak jakichkolwiek zainteresowań jest silnym potwierdzeniem skupienia na samym sobie, brakiem zainteresowania światem zewnętrznym, nawet jeśli będzie to jakaś ciekawa gra komputerowa – to już coś, to może być punkt zaczepienia, jednak zdarzyło mi się spotykać osoby, które faktycznie niczym się nie interesują. Uciekaj, bo taka osoba będzie doznawała relaksu Twoim kosztem zawsze, bo nie będzie znała innych metod.

Dobra, skoro więc głupią dziewczynę mamy za sobą, pora zabrać się za subtelniejsze charakterystyki:

2. Zazdrośnica

Ta potrafi z Twojego życia zrobić prawdziwe piekło. To połączenie kilku charakterystycznych cech osoby głupiej, choćby: skupienia na samym sobie i własnym interesie i wrogości do zewnętrznego świata – to już omówiliśmy.
Ale jest jedna cecha, która wystaje ponad tą charakterystykę:

  • Lęk przed stratą – ciężko go zidentyfikować podczas pierwszego spotkania, bo lęk przed stratą potrafi być dobrze zamaskowany komfortowym zachowaniem. Ale jeśli na pierwszą próbę lekkiego zdystansowania się dostaniesz od niej młotkiem po głowie – wiedz, że coś jest na rzeczy. Dajmy na to umówiliście się, nie jesteście jednak w żadnej zażyłej relacji i Tobie wypadło coś naprawdę super ważnego, albo po prostu coś się stało, co uzasadnia nieobecność – zobacz jak zareaguje. Normalna osoba za pierwszym czy drugim razem wzruszy ramionami i przejdzie do porządku dziennego – w końcu powód zasadny i kredyt zaufania dany. Osoba zaborcza i zlękniona jednak będzie miała tendencję do ataku, do pretensji, lub czasem nawet do zemsty. “Skoro on mi się wymówił, to ja mu się wymówię w ostatniej chwili na złość“, albo zrobię mu pretensję przez sms. Wiele sygnałów może świadczyć o takim lęku, a jak to się może skończyć za parę lat?

Zazdrośnica będzie kontrolowała wszystkie Twoje relacje, wypyta Cię o każde wyjście, o każdego znajomego, prześledzi Twojego facebooka, ba czasem nawet spróbuje zalogować się do Ciebie, by obejrzeć konwersacje. Będzie zazdrosna o Twój czas spędzany z innymi, a sama nie będzie miała pomysłu na to, jak atrakcyjnie spędzić czas wspólnie. Długoterminowo zepsuje to Twoje relacje z Twoją najbliższą rodziną, zaszkodzi Twojej prywatności, nie da Ci oddechu, albo da ci ciągłe awantury i pretensje, co przy tym braku zaufania nie pozwoli na zbudowanie stabilnej relacji.

3. Imprezowiczka

Głównym hobby imprezowiczki będzie… imprezowanie, czyli śmiało możemy ten typ wpisać na listę nieposiadającą żadnych zainteresowań. Mówiłem już, że oglądanie zdjęć, to nie jest fotografia, tak samo, jak wakacje w hotelu w Grecji to nie jest podróżowanie, tak samo nawalenie się i pląsanie na parkiecie nie jest tańcem towarzyskim. Tutaj jedną rzecz trzeba dobrze zrozumieć, jeśli chcesz budować trwałą relację – tak samo, jak uroda z wiekiem przemija, tak samo zmieni się pojęcie dobrej zabawy. Jeśli dobrą zabawą jest ciągłe imprezowanie, wypady z koleżankami, często bardzo mocno zakrapiane, to za parę lat one się siłą rzeczy skończą. Koleżanki pozakładają rodziny i co zostanie naszej imprezowiczce? Choćby żal, że kiedyś było fajnie, a teraz życie jest ciężkie. Co więcej, często ten żal jest przelewany na partnera. W końcu to Ty zechciałeś stworzyć z nią rodzinę.

Imprezowiczka może mieć też wyraźny problem z własną seksualnością albo inaczej, może nie mieć żadnego problemu i zahamowań, bo umówmy się, że w takim środowisku i otoczeniu, które opiera się o płytko rozumianą zabawę – łatwo o przeżycie przygody. No właśnie, imprezowiczka może za parę lat zatęsknić za starymi czasami, a to może prowadzić do niewierności, albo do tendencji alkoholowych i zachowań społecznie nieprzyzwoitych.

 

Czwarty typ, gdzie wchodzimy już w zabawę w domowego psychoanalityka (ale zdecydowanie nie psychoterapeutę) będzie:

4. Dwubiegunowa lub Borderka

Na początku nie wyczujesz tego, ten typ może przejść niezauważalnie i przez rok pierwszej znajomości, ale podam Ci kilka sygnałów ostrzegawczych i skutków wiązania się z takimi osobami:

  • Po pierwsze takie osoby mogą mieć bardzo przemocowe i skomplikowane dzieciństwo i fatalne relacje z rodzicami. Często w towarzystwie chorób alkoholowych. Dowiesz się o tym po prostu, pytając ją o jej rodzinę, ojca, matkę, rodzeństwo. Zaburzenie borderline czy dwubiegunowość najczęściej dotyka kobiety, a jednym z silnych wyzwalaczy tego zaburzenia będzie doświadczenie odrzucenia w wieku dorastania i wczesnej młodości.
  • Po drugie taka dziewczyna będzie wręcz nadaktywna seksualnie, będzie się ubierała bardzo wyzywająco, będzie nosiła ostry makijaż, będzie prowokowała, a kontakty seksualne z nią będą bardzo intensywne, a czasem wręcz ekstremalne.
  • Po trzecie, przywiąże się do Ciebie tak mocno, że w perspektywie czasu będzie to pętla na Twojej szyi. Ten typ bardzo mocno uzależnia się od swoich partnerów, opiera się na nich jak na powietrzu, którym oddycha. Więc jeśli dostrzeżesz, że jest ona wyjątkowo blisko, gdy usłyszysz od niej, że nie może bez Ciebie żyć, to mamy kolejny sygnał ostrzegawczy.

Dlaczego zachęcam do unikania tego typu? W końcu border czy dwubiegunowość to swego rodzaju choroba psychiczna, którą można próbować leczyć.

  • Po pierwsze, chyba najważniejsze – ten typ osobowości jest najbardziej uzależniającym i destrukcyjnym ze wszystkich – do tego stopnia, że potrafi na mężczyznach zostawić długoletnie ślady przypominające sam syndrom borderline.
  • Po drugie relacja z taką osobą opiera się na zachowaniach przemocowych i psychomanipulacji. Osobowość z pogranicza czy dwubiegunowa potrafi niezwykle efektywnie grać na emocjach niedoświadczonego mężczyzny, oferując z jednej strony wulkan miłości i kontaktu fizycznego, z drugiej zachowanie ekstremalnie nieracjonalne, awantury o byle co, zachowania psychotyczne. To prowadzi czasem wręcz do swoistego wyprania mózgu takiego mężczyzny, który już sam nie wie co jest prawdą, czyj interes jest ważniejszy – jej dobro, czy moje. Generalnie taka psychomanipulacja produkuje naprawdę, poszkodowanych facetów.
  • Po trzecie – chociaż osobowość z pogranicza czy dwubiegunowa nie tylko da się leczyć, ale i z czasem potrafi przeminąć, gwarantuję Ci, że przejście tego z taką osobą będzie dla Ciebie wyniszczające i potrafi ze zdrowego faceta zrobić emocjonalnego inwalidę.

5. Niepracująca profesjonalna ofiara

To bardzo mała grupa, ale miałem wątpliwą przyjemność poznać parę jej reprezentantek, więc szybko i konkretnie – przez niepracująca nie rozumiem – bezrobotna, w tym nie ma nic złego, pod warunkiem, że nie jest to wiecznie bezrobotna i nie umiejąca zadbać o swoje bieżące finanse. To mam na myśli: wiecznie bezrobotna, nie umiejąca znaleźć sobie pracy, zajęcia, siedząca na zasiłku, albo chwytająca się małych dorywczych prac, które w żaden sposób się jej nie podobają, albo zmieniająca pracę cały czas – nigdzie nie może zagrzać miejsca.

No ale to nie jest jeszcze element decydujący, bo drugim członem tego jest:

Profesjonalna ofiara: dziewczyna, która łączy w sobie zgorzknienie, pretensję do wszystkiego dookoła, ale głównie systemu, który się na nią uwziął i poczucie wyższości moralnej i społecznej. Do tego grona można zaliczyć dziewczyny, które całe swoje życie poświęcają protestom, wiecom, walce z patriarchatem. Nie, żeby było coś złego w samym protestowaniu czy posiadaniu wyraźnych opinii na tematy społeczne, ale to wybuchowe combo robi się wówczas gdy połączymy te dwie rzeczy – ciągłe bezrobocie i brak kasy, oraz silne poczucie skrzywdzenia, opresji i frustracji. Niestety dochodzi do sytuacji, gdzie Ty jako mężczyzna, czy ona tego chce, czy nie, dając w cudzysłowie wsparcie – niestety tak naprawdę trochę się nią opiekujesz, co w partnerskich relacjach nie powinno mieć za długo miejsca. No i do tego spróbuj mieć opinię inną niż ona w sprawach, w które jest zaangażowana, albo czuje duże skrzywdzenie – wówczas otrzymasz wojnę. Zresztą to takie specyficzne błędne koło obwiniania wszystkiego o wszystko, tylko nie siebie. Niepracująca profesjonalna ofiara z reguły będzie miała problem ze wzięciem odpowiedzialności w życiu.

Inaczej można tę osobę opisać jako ceniącą ideologię bardziej niż własny dobrostan, do tego stopnia, że jeśli się z nią nie zgodzisz, gotowa Cię porzucić, nawet jeśli narazi to na szkodę jej stan materialny. Pal licho jeszcze jej stan, ale jeśli macie wspólne dziecko, to dla zasady narazi również dobro dziecka, pozbawiając je ojca, który nie zgadzał się ze wszystkim, co zapatrzona na swoją prawdę matka robiła. To autentyczny przykład, który kilkukrotnie powtórzył się w moich korespondencjach z widzami.

6. Kobieta, która leci na bad boyów, na złych chłopaków

Dowiesz się, że tak jest już na pierwszej randce, kiedy ona wyzna Ci z westchnieniem, że nie miała szczęścia do mężczyzn i że do tej pory spotykała samych dupków. Zabrzmi to może na początku jak chęć oczyszczenia pola, bardzo szczere i uczciwe wyznanie oraz otwarte zaproszenie mówiące w domyśle – “może z Tobą będzie lepiej”. No oczywiście, że będzie, przecież nie jesteś takim dupkowatym typem, prawda? A jednak, ten tekst jest dużym ostrzeżeniem i żółtym czy nawet czerwonym światłem.

Tekst w stylu – “wszyscy mężczyźni, z którymi byłam. byli dupkami, okazywali się okropni, zdradzieccy, a nawet przemocowi” – to sygnał, że jest coś nie tak z tym, jak ona dobiera sobie partnerów. Tu są dwa zagrożenia. Jeśli jesteś układnym, porządnym, stonowanym mężczyzną z umiarkowanymi poglądami i bez szalonego temperamentu to będziesz jej DRUGIM wyborem. A to oznacza, że po jakimś czasie będzie ona odczuwała znudzenie, znużenie i frustracje, bo w Waszym związku nic się nie dzieje. Jesteś jej drugim wyborem, więc w momencie frustracji może sama zachować się bardzo nieodpowiedzialnie. To jednak nie jest główny problem.

Kobiety, które lubują się w bad boyach, wysoko cenią sobie cechy, które przez dziesiątki tysięcy lat sprawdzały się na sawannach, w plemionach i pierwszych cywilizacjach – pewność siebie, humor, charyzma, wysoka energia, ekstrawersja, niska ugodowość – taki typ lidera doprawiony cechami psychopatycznymi takimi jak narcyzm czy machiawelizm. Nie można do końca winić, że kobiety idą za tym instynktem – w końcu takich bad boyów naprawdę da się lubić. Tylko w społeczeństwie rozwiniętym, zróżnicowanym zawodowo, bezpiecznym te cechy nie grają już kluczowych ról, przynajmniej nie tak kluczowych, jak kiedyś.

Dlatego ona będzie przy Tobie znudzona, sfrustrowana. Długofalowy projekt, jakim będzie związek z kobietą, która ciągle narzeka, że faceci to dupki ma duże szanse nie wypalić i zakończyć się zdradą. Z resztą, nawet jeśli jesteś tym bad boyem i będziesz jej pierwszym wyborem, to pamiętaj, że Twoje negatywne cechy mogą idealnie jej pasować pod wzorzec i schemat, który w pewnym momencie wypali się i ona powie – “pora na rozstanie – muszę go porzucić“. Więc to ryzykowny partner dla obu typów mężczyzn.

 

Tak więc podsumujmy 6 typów kobiet, których należy unikać, jeśli jesteś samotnym mężczyzną:

  1. Głupia dziewczyna – będąca ucieleśnieniem najgorszych cech.
  2. Zazdrośnica.
  3. Imprezowiczka.
  4. Osobowość z pogranicza – borderline lub dwubiegunowa.
  5. Niepracująca profesjonalna ofiara.
  6. Lecąca na bad boyów.

 

Leszek Cibor

Podziel się